Esport

ESL R1: Runda Szósta

ESL R1: Runda Szósta

Sezon wiosenny ESL R1 wkracza w decydującą fazę przed pierwszym Majorem Rennsport. Na trzy rundy przed końcem walka ponownie toczy się na torze Nurburgring. Na czoło stawki wysunął się Luke Bennett zbliżając się do zapewnienia wyjazdu na Rennsport Summit.

W ćwierćfinałach ponownie mieliśmy okazję zobaczyć ciekawe walki między zawodnikami. Świetny rezultat z piątej rundy Williamsa odszedł odszedł dla nich w zapomnienie. Tylko Jakub Brzeziński awansował i wprowadził Brytyjski zespół do fazy półfinałowej pozostawiając za sobą zwycięzcę z Hockenheim Daire McCormack’a. Pozostali liczący się w wyścigu o czołowe pozycje mogli przystąpić do treningów na poniedziałkowe zmagania.

Start z miejsc nie jest naturalnym rozwiązaniem dla aut GT3. Na ten temat z pewnością ma coś do powiedzenia ekipa Porsche Coanda Esports Racing Team. Dayne Warren nie mógł wyobrazić sobie gorszego startu i spadł na koniec stawki. Podobny los spotkał Joshua Rogersa, który popełnił false start i otrzymał karę przejazdu przez pitlane. Na czele Luke Bennett nie oddał pozycji lidera od startu do mety i pewnie wygrał pierwszy z półfinałów.

Wysoka presja wyścigów półfinałowych dała o sobie znać na drugim okrążeniu pozostałej dwunastki. Mack Bakkum z Porsche Coanda w wyniku zaciekłej obrony do pierwszego zakrętu przestrzelił punkt hamowania i wcisnął się na wewnętrzną kierowcom poprzedzającym go. Daleki od sprawiedliwego manewr spowodował, że poza białymi liniami przez chwilę znalazł się Jiri Toman (R8G Esports). Na jego nieszczęście na torze batalię toczyła dwójka kierowców za nim i w wyniku niefortunnego kontaktu wylądował w bandzie oraz bez awansu do finału. Drugi półfinał padł łupem Yuri’ego Kasdorpa reprezentującego MOUZ.

Punktem kulminacyjnym Rundy 6 okazał się start wyścigu finałowego. Sensacyjny zdobywca Pole Position Sebastian Job (G2 Esports) poszedł w ślady Rogersa i bliźniaczo wystartował przed zgaśnięciem czerwonych świateł. Taki rozwój wydarzeń pozwolił objąć prowadzenie Marko Pejic’owi z  Mercedes-AMG Petronas Esports Team. Tuż za nim James Baldwin starał się utrzymać swoje drugie miejsce przed kierowcą Team Redline Luke Bennett’em. Dłużące się osiem okrążeń dobiegło końca i bez wyczekiwanych przetasowań Marko Pejic sięgnął po trzecie podium i pierwsze zwycięstwo dla ekipy Mercedesa.

Trzecia lokata Bennett’a wystarczyła, by uplasował się na czele ESL R1 Rundy Wiosennej. Następna runda już za tydzień. Klasyfikacja generalna przed ostatnimi dwoma rundami prezentuje się następująco:

1. Luke Bennett (Team Redline), 204 pkt
2. Jiri Toman (R8G Esports), 195 pkt
3. Joshua Rogers (Porsche Coanda Esports Racing Team), 182 pkt
4. Marcell Csincsik (R8G Esports), 175 pkt
5. Daire McCormack (Mercedes-AMG Team Williams Esports), 169 pkt

    Reading next

    Robin Rogalski kierowcą DKR Engineering w sezonie 2023
    ESL R1: Runda Siódma

    Leave a comment

    This site is protected by reCAPTCHA and the Google Privacy Policy and Terms of Service apply.